Nie tak dawno chwaliłam się, że sama odświeżyłam przedpokój.
Jeśli ktoś nie czytał i nie widział, to może zajrzeć TUTAJ (klik)
Wspominałam wtedy, że zostało mi do pomalowania lustro.
I właśnie to uzupełniłam:
Powinnam jeszcze zmienić lampkę nad lustrem. Ale jeszcze nie wiem, na jaką.
Może ktoś mi podpowie?
Dla przypomnienia:
Tak wyglądała ta ściana, zanim wpadła w moje ręce:
Tak po tapetowaniu, ale jeszcze ze starą wersją lustra:
A tak po przemalowaniu lustra:
Przy patchworkowej tapecie, jej wielu wzorach, kolorach i fakturach, musiałam lustro stonować.
Teraz zdecydowanie bardziej mi się podoba. A Wam?
Elli
Piękna rama lustra, w bieli wygląda super. Ściana też bardzo mi się podoba. Ładnie wymyśliłaś ten przedpokój. Dobrego dnia:)
OdpowiedzUsuńDziękuję :) Na dodatek jest praktyczny, bo ta wytapetowana ściana najbardziej się brudziła (b.wąski przedpokój), widać było na niej każdą plamkę. Teraz trochę to zginie :)
UsuńZdecydowanie do tej aktualnej ściany białe lustro baaaradzo pasuje :)
OdpowiedzUsuńPrzyjemnego weekendu!
Cieszę się, że podzielacie moje widzenie :) Wychodzi na to, że podjęłam słuszną decyzję.
UsuńPiękna zmiana!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam sobotnio :)
M.
Dziękuję i również pozdrawiam :)
UsuńI think that what you published made a great deal of sense.
OdpowiedzUsuńHowever, what ahout this? what if you were to write a awesome headline?I mean, I don't wish to
tell you howw to runn yourr website, but what if you added a post title that grabbed a person's attention? I mean "Nowe/stare lustro w przedpokoju" is kinda vanilla.
Yoou should peek at Yahoo's front page and note
how thney create news headlines to grab viewers to open the links.
You might try adding a video or a pic or two to grab readers interested about everything've written. In my
opinion, it would make your website a little bit more interesting.
Pewnie masz rację. Ale ja nie prowadzę tego bloga dla pieniędzy, a więc nie muszę pozyskiwać czytelników i polubień za wszelką cenę. Prowadzę go dla siebie. To mój pamiętnik, pisałam tu o tym nie raz.
UsuńWięc nie muszę stosować żadnych "chwytów marketingowych".