Przedstawiam dwa różne kosze.
Obydwa niedawno wpadły w moje ręce.
Obydwa są teraz czarne.
I moim zdaniem bardzo przez to eleganckie :)
Pierwszy - to taki sobie srebrny druciaczek na owoce,
znaleziony gdzieś w głębi mojej szafki kuchennej.
Czarny kolor zdecydowanie dodał mu wyrazu:
Porównajcie:
Drugi kosz, to kosz na ziemniaki kupiony na starociach.
Był trochę zużyty i zardzewiały, więc malowanie było koniecznością.
Teraz świetnie nadaje się do przechowywania poduszek:
PRZED
Mój mąż śmieje się, że wszystko maluje na biało, albo na szaro, albo na czarno.
Czy to znaczy, że nie lubię kolorów? Bardzo lubię.
Ale nie w wyposażeniu wnętrz.
Za to dodatki w mojej garderobie są zaskakująco kolorowe :)))
Jedzonko też lubię kolorowe. A sezon na kolor jest teraz w pełni - truskawki, czereśnie, buraczki, groszek, można wymieniać bez końca...
Pozdrawiam wszystkich zaglądających serdecznie!
Elli
Kosze wyszły super Tez mam taki srebrny - identyczny musze go zmalowac ;-)
OdpowiedzUsuńZachęcam - w rzeczywistości jest jeszcze ładniejszy niż na zdjęciu. A i owoce tak jakoś apetyczniej w nim wyglądają :)
UsuńMój mąż podobnie komentuje. Widać lubi na pstrokato, ale cóż.... po moim trupie. Kosze wspaniałe, ten na poduszki, mój wymarzony. Całuski:)
OdpowiedzUsuńWięc spełnienia marzenia Gosiu Ci życzę :)
UsuńBuziaki!
No to teraz kolej na malowanie u mnie? Ania
OdpowiedzUsuńCzemu nie?! Szykuj się, bo jak wpadnę, to cały dom Ci przemaluję :)
UsuńFajnie wyszły kosze :) ja też gdybym miała je malować to na biało lub czarno ;)
OdpowiedzUsuńMyślę, że białe też wyglądałyby ciekawie :)
UsuńNo proszę prosta robota, a efekt świetny! Lubię takie diy :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, M.
Ja też tak lubię :) Te długo wypracowane efekty też lubię, ale inaczej. Te szybkie i proste dają mi więcej motywacji.
UsuńSuper :) Uwielbiam takie metamorfozy; niby tylko zmiana koloru, a taki efekt.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Dziękuję :)
UsuńKosze wyglądają teraz jak z tych designerskich, skandynawskich sklepów, szczególnie pierwszy przypadł mi do gustu, pozdrawiam .
OdpowiedzUsuńRadzę poszperać w swoich i rodzinnych zasobach. Czasem nawet nie wiemy, jakie skarby tam się kryją :) I wystarczy je tylko pomalować :)
Usuń