poniedziałek, 15 czerwca 2015

Zmalowałam kosze


Przedstawiam dwa różne kosze. 
Obydwa niedawno wpadły w moje ręce. 
Obydwa są teraz czarne. 
I moim zdaniem bardzo przez to eleganckie :)

Pierwszy - to taki sobie srebrny druciaczek na owoce, 
znaleziony gdzieś w głębi mojej szafki kuchennej.
Czarny kolor zdecydowanie dodał mu wyrazu:




Porównajcie:



Drugi kosz, to kosz na ziemniaki kupiony na starociach.
Był trochę zużyty i zardzewiały, więc malowanie było koniecznością.
Teraz świetnie nadaje się do przechowywania poduszek:



PRZED


Mój mąż śmieje się, że wszystko maluje na biało, albo na szaro, albo na czarno. 
Czy to znaczy, że nie lubię kolorów? Bardzo lubię.
Ale nie w wyposażeniu wnętrz.
Za to dodatki w mojej garderobie są zaskakująco kolorowe :)))
Jedzonko też lubię kolorowe. A sezon na kolor jest teraz w pełni - truskawki, czereśnie, buraczki, groszek, można wymieniać bez końca...

Pozdrawiam wszystkich zaglądających serdecznie!
Elli



14 komentarzy:

  1. Kosze wyszły super Tez mam taki srebrny - identyczny musze go zmalowac ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam - w rzeczywistości jest jeszcze ładniejszy niż na zdjęciu. A i owoce tak jakoś apetyczniej w nim wyglądają :)

      Usuń
  2. Mój mąż podobnie komentuje. Widać lubi na pstrokato, ale cóż.... po moim trupie. Kosze wspaniałe, ten na poduszki, mój wymarzony. Całuski:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc spełnienia marzenia Gosiu Ci życzę :)
      Buziaki!

      Usuń
  3. No to teraz kolej na malowanie u mnie? Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czemu nie?! Szykuj się, bo jak wpadnę, to cały dom Ci przemaluję :)

      Usuń
  4. Fajnie wyszły kosze :) ja też gdybym miała je malować to na biało lub czarno ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że białe też wyglądałyby ciekawie :)

      Usuń
  5. No proszę prosta robota, a efekt świetny! Lubię takie diy :)
    Pozdrawiam, M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tak lubię :) Te długo wypracowane efekty też lubię, ale inaczej. Te szybkie i proste dają mi więcej motywacji.

      Usuń
  6. Super :) Uwielbiam takie metamorfozy; niby tylko zmiana koloru, a taki efekt.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Kosze wyglądają teraz jak z tych designerskich, skandynawskich sklepów, szczególnie pierwszy przypadł mi do gustu, pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Radzę poszperać w swoich i rodzinnych zasobach. Czasem nawet nie wiemy, jakie skarby tam się kryją :) I wystarczy je tylko pomalować :)

      Usuń