Kolejne bawełniane poszewki, które Wam przedstawiam,
będą się podobać miłośnikom brązów (ale myślę, że nie tylko).
Bardzo wpisuję się w panującą od kilku dni jesień.
I z jesiennymi dekoracjami będę się ładnie komponować
Muszę pomyśleć nad takimi aranżacjami, jak tylko złapię wolną chwilę :)
Bardzo wpisuję się w panującą od kilku dni jesień.
I z jesiennymi dekoracjami będę się ładnie komponować
Muszę pomyśleć nad takimi aranżacjami, jak tylko złapię wolną chwilę :)
Niedawno (TUTAJ) pisałam o problemach z naszym ojczystym językiem.
Okazuje się, że nie tylko ja (na szczeście) jestem uczulona na tym punkcie.
Wy także macie słówka i zwroty, na które reagujecie gęsią skórką.
Dzisiaj więc wrócę do tego tematu :)
Mając do czynienia z remontami na pewno spotkaliście się
z perełką językową panów "fachowców"
Nie wiem dlaczego, ale oni wszyscy zawzięli się, zmówili,
już sama nie wiem co zrobili,
ale uważają, że "kafel" jest rodzaju żeńskiego.
Oni nigdy nie powiedzą: ten kafel. Oni mówią: ta kafla, ta kafelka!
Skąd im się to wzięło?
już sama nie wiem co zrobili,
ale uważają, że "kafel" jest rodzaju żeńskiego.
Oni nigdy nie powiedzą: ten kafel. Oni mówią: ta kafla, ta kafelka!
Skąd im się to wzięło?
Odpowiadam im z
uporem: już panu daję tego kafla
(podkreślam tonem właściwe słowo).
(podkreślam tonem właściwe słowo).
I nic, są nieugięci! Może im się pomyliło z
"taflą"?
Ostatnio widziałam ogłoszenie na OLX:
"Sprzedam stolik z czerwoną kaflą". Ręce opadają...
"Sprzedam stolik z czerwoną kaflą". Ręce opadają...
Ręce mi też opadają w warzywniaku:
Poproszę porę! Czy ta pani chce kupić porę roku?
To warzywo ma rodzaj męski! To jest "POR", a nie "pora".
Ale ja też nie jestem bez wad.
Ostatnio jadąc samochodem słuchaliśmy radia
i zupełnie przypadkiem dowiedziałam się,
że zwrot "idę na tramwaj" jest niepoprawny
(bo nie będę jechała na tramwaju).
Może ta bardzo niepoprawna, ale popularna forma,
której ja też używałam wzięła się ze skrótu "idę na przystanek tramwajowy".
Bo "iść na przystanek" jest poprawne.
Ostatnio jadąc samochodem słuchaliśmy radia
i zupełnie przypadkiem dowiedziałam się,
że zwrot "idę na tramwaj" jest niepoprawny
(bo nie będę jechała na tramwaju).
Może ta bardzo niepoprawna, ale popularna forma,
której ja też używałam wzięła się ze skrótu "idę na przystanek tramwajowy".
Bo "iść na przystanek" jest poprawne.
Oj, skomplikowany ten nasz język :)
Dlatego poprawiajmy się nawzajem, ale róbmy to grzecznie i z uśmiechem :)
Pozdrawiam - Elli
Dlatego poprawiajmy się nawzajem, ale róbmy to grzecznie i z uśmiechem :)
Pozdrawiam - Elli
Oj jest trochę tych niepoprawnych zwotów, ale ja też na pewno nie jestem pod tym względem święta ;)
OdpowiedzUsuńPiękna aranżcja stołu, już w pełni jesienie się zrobiło :)
Nikt nie jest ideałem, ale jak będziemy krzewić poprawną polszczyznę, jest szansa, że błędów będzie mniej :)
UsuńMyślę, że to jak walka z wiatrakami :(, ale na widok stołu i podusi gęba mi się uśmiechnęła :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, M.
Niektóre błędy wynikają z głupoty, a niektóre z nieświadomości. Kto mi powie o rodzynkach w liczbie pojedynczej - ten rodzynek, czy ta rodzynka? Spotykam się obiema formami.
OdpowiedzUsuńDo tej pory za jedynie słuszną uważałam formę w rodzaju męskim, ale sprawdziłam w necie i podobno teraz obydwie formy są poprawne. No i jestem cała głupia :(
Usuń