poniedziałek, 7 września 2015

Trawa na balkonie



Czemu nie?
I to taka wysoka, ozdobna - zawsze mi się marzyła.
W centrach ogrodniczych przy marketach nie mogłam na taką trafić, 
a na giełdę kwiatową jest mi bardzo nie po drodze :(
A tu patrzę na targowisku, gdzie jest "mydło, widło i powidło", 
stoją piękne trawy i to różne gatunki. 
Aż nie wiedziałam, na którą się zdecydować :)


Przepięknie się rusza na wietrze



A że łaskocze, gdy się siedzi przy stoliku i zagląda do talerzyka - nie szkodzi!



Bonifacemu też przypadła do gustu



Już teraz wiem, że nie ma co szukać takich traw wiosną, bo one muszą urosnąć.
Człowiek całe życie się uczy :)
A w przyszłym roku może jakąś różę pnącą tu postawię....

Pozdrawiam - Elli


5 komentarzy:

  1. Ekstra się prezentuje.Taka trawa ma w sobie dużo wdzięku. Bonifacy super gość i oczkiem łypie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niech służy i cieszy Ja bardzo lubię przyprószoną śniegiem

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję Wam za miłe komentarze :)
    Dorotko, wiem, że zimą te trawy wyglądają pięknie, ale chyba będę musiała ją zabrać z balkonu, bo nie przetrzyma wiatrów i mrozów :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie się prezentują :) To wspaniały pomysł!
    Pozdrawiam serdecznie, Marta

    OdpowiedzUsuń