Z wczorajszego obiadu zostało trochę pieczonych udek kurczaka.
Oddzieliłam mięso od kości
i jakoś tak na stole zebrało mi się trochę różnych produktów :)
Na tyle apetycznych, że zachciało mi się nie tylko dobrego jedzonka,
ale i fotografowania :)
Co z takich składników można stworzyć?
A chociażby to:
Nakładamy na talerz to, co akurat mamy w kuchni.
Bardziej pasowałyby pomidorki koktajlowe, ale ich nie miałam,
a pokrojony pomidor smakuje podobnie.
Nie lubię oliwek (zostawiłam je dla męża), za to dodałam trochę winogron.
Czy u Was też jest takie piękne słońce od rana?
W taki dzień aż chce się działać, więc dzisiaj już sporo zrobiłam.
I o tym już wkrótce na blogu.
Smacznego i słonecznego dnia Wam życzę :)
Elli
Sałatki, to jest to, czym się odżywiam w pracy. Twoja wygląda smakowicie:)
OdpowiedzUsuńPolecam! :)
UsuńApetyczie to wygląda :-) u nas na pomorzu wieje :( a tak już mnie korci wyskoczyć do ogrodu:(
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Więc życzę Ci spokojniejszej pogody i udanych prac ogrodowych :)
UsuńA ja lubię takie sałatki :) Można się nimi najeść i są mega zdrowe :):)
OdpowiedzUsuńU mnie pochmurno dziś niestety... :(
To gdzie ta wiosna jest??? :)
UsuńO mniammniam.. ale mi smaka narobiłaś. Lecę do swojej lodówki czarować:)
OdpowiedzUsuńCzaruj, czaruj... :)
UsuńWygląda przepysznie! :)
OdpowiedzUsuń