Wspominałam niedawno o moim upodobaniu do koszy drucianych,
szczególnie tych w kolorze czarnym.
Moja "choroba" mi nie przechodzi, wręcz przeciwnie
- ponieważ stwierdziłam,
że to właśnie kolor czarny dodaje wszelkim druciakom wdzięku -
maluję wokół co się da.
W myśl mojej zasady, żeby ze starego zrobić nowe.
Tak się stało z suszarką do naczyń. Miałam kupić nową, czarną.
I nagle olśnienie - zanim wyrzucę starą, przemaluję i zobaczę.
Moim zdaniem wyszło bardzo dobrze :)
Więc pomalowałam jeszcze stojak na ręczniki :)
I jeszcze podstawek pod garnki :)
Idąc za ciosem, pod farbę trafił stelaż na świeczki:
I jeszcze taki:
No i moje odkrycie, znalezione w Oazie w szafce pod zlewem:
Ten koszyk miał wisieć w tej szafce
i porządkować wszelkie płyny do mycia naczyń, udrażniania rur itp.
Pomalowany na czarno świetnie wygląda w roli kwietnika,
a także zielnika:
A może lepiej sprawdzi się na relingu?
Tylko reling też trzeba przemalować na czarno (ha, ha).
A to mój ostatni nabytek - koszyk z Jyska kupiony na przecenie za 15 zł:
Ten koszyk wcale nie jest czarny (jak mi się początkowo wydawało), lecz brązowy.
Przymierzam go z różnymi rzeczami i zastanawiam się....
Malować? :)))
Elli
Super : ) Odpowiadam na ostatnie pytanie malować :) Jaką farbą odnawiasz te metalowe cuda?
OdpowiedzUsuńTakie ażurowe rzeczy najlepiej malować sprayami. Używam czarnego matowego :)
UsuńKoszyki są piękne :) Najfajniej wyszedł Ci koszyk na naczynia. Zresztą takie dodatki są wyjątkowe i ciekawe np jak ten koszyk na parapecie na kwiatki :)
OdpowiedzUsuńWiem, powtarzam to na blogu w kółko, ale za każdym razem, gdy coś pomaluję, nie mogę się nadziwić, że zmiana koloru tak może odmienić :)
UsuńHahahah my czarodziejki :-D
UsuńNiesamowity pomysł. Wspaniale wyglądają Twoje czarne druciaki. Suszarka nabrała elegancji. Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńJuż nie jest zwykłą tanią suszarką, prawda? :)
UsuńDruciakom w "czarnym do twarzy" :) Świetnie to wygląda!!!
OdpowiedzUsuń:))
UsuńMalować :) :)
OdpowiedzUsuńI pewnie tak się stanie :)
UsuńNo tak czarny jest uniwersalny. Zauważam u siebie, że też o dziwo mam tych czarnych rzeczy coraz więcej. Ale to taka doskonała baza do innych kolorów. Pozdrawiam Malwina
OdpowiedzUsuńNa równi z czarnym używam białego. Te dwa kolory farb w różnej postaci (farby do drewna, farby w sprayu) są zawsze u mnie w domu :)
Usuńhaha maluj maluj efekty super
OdpowiedzUsuń