Nigdy nie ukrywałam, że nie lubię jesieni i zimy.
Dla mnie to smutne pory roku, połączone z zamieraniem i umieraniem
(chociażby przyrody),
Natomiast pozostałe dwie pory to czas narodzin, rozwoju, rozkwitania.
Czas przepięknych zapachów.
Od kiedy pierwszy raz zrobiłam zdjęcia kwiatom,
nie mogę się oprzeć, by nie cykać im fotek.
To bardzo wdzięczny obiekt.
Nie rusza się, nie marudzi, nie mówi, że brzydko wyszedł, że jest niefotogeniczny :)
A fotografia pozwala mi zatrzymać na dłużej te ulotne kształty, kolory zapachy.
Począwszy od czarnego bzu...
.....poprzez kalinę....
.....po cudowne piwonie :)
Paproć też się załapała na fotkę.
Fotek sporo, będzie co przeglądać jesienią i zimą.
A to nie koniec, bo rozkwitają kolejne rośliny, coraz bardziej kolorowe :)
Wy też lubicie fotografować swoje rośliny?
Elli
Piwonie są rozkoszne - i pewnie pięknie pachną a ja podpatruję jeszcze na obrazek w tle :) Symetryczne szlaczki mnie jarają ;) sama robiłaś?
OdpowiedzUsuńNiestety nie. Ten obrazek pochodzi z Pepco. Chociaż pewnie zrobienie takiego byłoby proste, bo to 9 kwadratów o różnych wzorach połączonych ze sobą w patchwork. Bułka z masłem :)
UsuńPiękne kwiaty, piękne ujęcia, piękne zdjęcia!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko!
Monia
PS. Tylko białe kwiaty lubisz?
Białe lubię bardzo, bo pięknie mi się komponują we wnętrzu i są wdzięczne do fotografowania. Ale kolorowe też uwielbiam, szczególnie te w odcieniach różu i fioletu.
UsuńPozdrawiam!
Piwonie uwielbiam, żałuję że nie mam ogrodu lub chociaż balkonu. Zieleń paprotki pięknie komponuje się z otoczeniem.
OdpowiedzUsuńJa też nie mam ogrodu, te piwonie kupiłam od kobiety na ulicy. Na balkonie trudno byłoby je wyhodować :)
UsuńKalina w tym białym wazonie wygląda obłędnie:) Jak dla mnie każdy, nawet ten polny kwiat jest piękny i warty choć chwili uwagi i choć jednej fotografii:)
OdpowiedzUsuńTeż tak uważam :)
UsuńBardzo, bardzo podobają mi się kwiaty kaliny :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, Marta
Jej kule są przepiękne. Szkoda tylko, że tak szybko kwiaty opadają. Ulotne chwile :)
UsuńKwiatki cudne... Ja z pewnością będę tęskniła za konwaliami i bzem... Ten zapach... Już tęsknię...
OdpowiedzUsuńTeż je lubię. Bzu niestety nie udało mi się w tym sezonie upolować. Akurat nie wyjeżdżałam za miasto, a w mieści niechbym spróbowała ułamać gdzieś gałązkę. Źle by się to dla mnie skończyło...
UsuńO tak, ja w tym roku przechodzę samą siebie. Fotografuję naturę ile się da - kiaty, rośliny, drzewa, pola, łąki, lasy, zwierzęta, wszystko, dosłownie wszystko. A w zimę będę sobie nimi poprawiać humor :)
OdpowiedzUsuńI o to w tym wszystkim chodzi! :)
Usuń