piątek, 18 grudnia 2015

Co słychać w odnowionej jadalni?



Ktoś może powiedzieć, że moje metamorfozy są monotematycznie monochromatyczne.
I pewnie będzie miał rację. 
Ale co ja zrobię, że jestem na etapie uwielbienia wnętrz biało-szarych. 
Są takie spokojne, jasne, eleganckie.
I jeszcze jeden argument - łączą się pięknie z większością kolorów.
Przykładem jest jadalnia, którą pokazywałam Wam TUTAJ
Obecnie przybiera wystrój świąteczny - dodatki są głównie białe i szare.
Ale jest też sporo czerwieni, która pięknie tu zagrała.
Wystarczyło świeczki i serwetki zamienić na czerwone, dodać parę drobiazgów w czerwonym kolorze i...
Zresztą, co ja będę gadać - zapraszam do oglądania zdjęć:











I jeszcze jedna rzecz. 
W poście o metamorfozie nie wspominałam, 
że ściana z boazerią przemalowaną na biało, kryje w sobie wnękę. 
Nie wspominałam, bo nie było o czym - wnęka pełna była różnych "przydasiów".
Jakież było moje zdziwienie i miłe zaskoczenie, gdy okazało się, 
że pan domu wnękę obudował na nowo, dodał szklane półeczki, światło ledowe, 
które zapala się automatycznie przy otwieraniu drzwiczek.
Wszystko sam, własnymi rękami :) 
To dowód na to, jak ładne wnętrze motywuje do dalszych działań.
Oto i rzeczona wnęka:





Ściana boazeryjne jest wciąż pusta 
(docelowo ma być na niej galeria zdjęć, 
próbuję też przekonać właścicieli do zamieszczenia na niej atrapy kominka). 
Tymczasem powiesiliśmy centralnie girlandę. 
Jeszcze tylko trzeba dodać jej więcej dekoracji, 
ale trzeba znaleźć same lekkie, 
bo powieszona jest na "słowo honoru", czyli tak zwane "tymczasem":



U mnie też już powoli zaczyna być świątecznie.
Ale o tym w następnym poście :)

Elli






6 komentarzy:

  1. Fajnie jak wnętrze żyje a i zmiany motywują do dalszych działań
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten czerwony kolor dodał wyrazu temu pomieszczeniu. Dla mnie ta wersja jest lepsza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie obydwie są bardzo ciekawe - każda na swój sposób :)

      Usuń
  3. A jelonek wyszyty??? Ja chcę taki na przyszłe święta, masz może wzór??? Zachwycił mnie! Już wiem co może moja rodzina na kolejne święta dostać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jelonka widziałam w necie w formie grafiki. Ja na ten wg tego wzoru zrobiłam sobie krzyżyki pisakiem i oprawiłam. Mam to gdzieś zeskanowane - po tym szaleństwie świątecznym poszukam i mogę Ci przesłać :)

      Usuń