...a ja jakoś nie mogę złapać tego przedświątecznego rytmu.
Nie wiem, czy to ze względu na tę mało świąteczną pogodę,
czy też ze względu na zmęczenie innymi projektami
(które są już zakończone i które wkrótce pokażę),
czy może z powodu głowy zaprzątniętej zupełnie innym,
bardzo ważnym dla mnie problemem.
Próbuję się przywołać do porządku, tym bardziej, że Wigilia będzie u nas.
Pojawiły się świąteczne dekoracje:
Na jedynej pustej ścianie powiesiłam napis z KIK-a, bardzo ładnie wypełnił to miejsce:
Pojawiły się też zielone gałązki:
Ubrałam też choinkę.
Te piękne bombki kupiłam w zeszłym roku po świętach za ułamek poprzedniej ceny. To świetny sposób na ładne, choć drogie dekoracje - na kolejne święta są jak znalazł :)
Przywołuję atmosferę zimową, jak mogę
- poprzez poszewki z futerka, polaru, z motywem zwierząt.
A tu śniegu ani widu, ani słychu:
Biorę się do roboty - dzisiaj mam w planie upiec kruche ciasteczka.
Reszta rozpisana w check-liście, którą sporządziłam na tę okoliczność.
Czegoś muszę się trzymać :)
Całe szczęście, że w tamtym roku wykonałam sporo dekoracji świątecznych,
które teraz mogę wykorzystać.
Jeśli chcecie sobie przypomnieć moje wpisy zeszłoroczne,
to zapraszam do przeczytania postów z listopada i grudnia 2014,
jak choćby TEGO.
Tymczasem życzę wszystkim przyjemnych prac przedświątecznych i udanych zakupów :)
Elli
Wszystkie piękne te dekoracje ;)
OdpowiedzUsuńPoduchy mnie oczarowały, a ta w choineczki szczególnie.Boska jest ;) Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńJedną taką mam jeszcze w moim sklepiku - Q-ferku. Więc, jak jesteś zainteresowana, to daj znać :)
UsuńElu te domki cudne
OdpowiedzUsuńMają coś w sobie, prawda?
UsuńAle piekne dekoracje - podobają mi się zwłaszcza te porcelanowe(?) domki i aniołki - są piekne w sej prostocie - gdzie je dorwałaś? W połączeniu z szyszkami - moimi ulubionymi - wglądają super!
OdpowiedzUsuńDomki małe - w zeszłym roku Empik, domek duży przywiozłam z wakacji nad morzem, aniołki - w zeszłym roku Duka.
UsuńCieszę się, że podobają Ci się moje dekoracje :)
Pozdrawiam!