piątek, 11 grudnia 2015

Kolejny lifting krzesła do komputera


Wszyscy piszą o świętach, przygotowaniach do nich, dekoracjach. 
A ja? Ja zajmuję się poprawianiem przestrzeni wokół siebie i innych. 
Cóż, to też ważne przed świętami :)
Oto jeden z projektów, którymi ostatnio się zajmowałam.
Latem pokazywałam Wam (TUTAJ)
jak "przerobiłam" sklejkę w krześle komputerowym na "drewno egzotyczne". 
Oczywiście to nie było żadne drewno egzotyczne, 
tylko sklejka zawoskowana ciemnym woskiem.
Fajnie to wyglądało, lecz niestety efekt nie był trwały.
Wosk zaczął się wycierać, a co gorsza, brudzić ubrania. 
Ale jak go chciałam zmyć, to nie chciał się skubany dać usunąć. 
Musiałam posłużyć się preparatem do usuwania wosku.
Teraz krzesełko jest w wersji "black & white":






I w tej wersji chyba bardziej pasuje do mojego kącika biurowego.

To jego pierwotna wersja:



A to wersja "egzotyczna":


A Wy jak sądzicie?
Elli


6 komentarzy:

  1. Krzesełko jest bardzo fajne. Ciemne drewno fajnie podkręcało monochromatyczny kącik. Dobrze zaradziłaś problemowi, teraz też wygląda bardzo dobrze. Ja pewnie od razu bym je na biało malnęła:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, ale mój mąż lubi kolor brązowy, więc żeby nie było, że się nie liczę z jego upodobaniami, zrobiłam próbę. Teraz sam prosił, żeby przemalować :)

      Usuń
  2. Super przemiana To już mała specjalizacja jest :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawie, ale tak będzie można powiedzieć po następnym krzesełku. A szykuje się.... :)

      Usuń
  3. Czarno białe krzesło?? powiem! GRUBO! jak dla mnie bomba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję - już następne czeka w kolejce :)

      Usuń