Do świąt już tuż, tuż, a ja zamiast sprzątać i piec pierniki, zajmuję się...
Zobaczcie, czym.
***
Co zrobić, gdy wiadomo, że remont jest niemożliwy,
a wygląd jakiegoś pomieszczenia z różnych powodów nas bardzo drażni.
Czy można dokonać niskobudżetowych zmian,
w dodatku wydając niewiele kasy i bez udziału męskiej ręki?
Sami oceńcie :)
Przedpokój, który prezentuję wymaga zrobienia nowej instalacji elektrycznej
i położenia gładzi na ścianach. Niestety, na chwilę obecną jest to niemożliwe.
Około 10 lat temu był odświeżony,
tzn. podłoga została wyłożona kaflami w miejsce płytek PVC,
na ścianach została położona "praktyczna" tapeta
(chodziło o to, żeby się szybko nie zabrudziła)
w kolorze rdzawo-rudo-pomarańczowym
oraz zostały zakupione mebelki dedykowane do przedpokoju,
czyli: szafa, szafka na buty, lustro i wieszak.
Na dzień dzisiejszy podłoga jest ok, meble ostatecznie by uszły,
ale ten kolor pomarańczowy na wszystkich ścianach!
Więc co można zrobić najszybciej? Oczywiście - pomalować!!!
Na ścianie widocznej z pokoju dziennego została umieszczona szafka na buty
(poprzednia, z zestawu, znajdująca się naprzeciwko została wyniesiona),
oraz rama, do której jest już zamówione lustro.
W przyszłości ma ono wisieć w poziomie,
ale na dzień dzisiejszy włącznik światła przeszkadza
(kłania się wymiana instalacji elektrycznej).
| PRZED |
| PO |
Na szczęście akurat wymieniano domofony, więc przy okazji
domofon został przeniesiony na drugą stronę
(jeszcze widać nadmiar kabla, który oczywiście wkrótce będzie usunięty).
| PRZED |
| PO |
W miejsce szafki na buty i wieszaka została postawiona stylowa ławeczka
(w pewnym wieku przy zakładaniu obuwia trzeba usiąść).
![]() |
| PRZED |
| PO |
Żeby ławeczka dobrze się prezentowała,
ściana za nią została wyłożona tapetą winylową z wypukłą cegiełką.
Nie ma obawy, że biała tapeta szybko się wybrudzi,
bo najzwyczajniej w świecie można ją umyć :)
![]() |
| PRZED |
| PO |
Obok ławeczki zawieszone jest lustro,
w którym można się przejrzeć prawie w całości,
a nad nią żeliwny wieszak na ubrania.
![]() |
| PRZED |
Szafa po przemalowaniu została obrócona o 90 stopni.
U góry zrobiło się pusto, aż prosiło się, żeby coś położyć na szafie.
W Pepco trafiłam pudełko kartonowe w biało-szare pasy,
które stanowić będzie dodatkowe miejsce do przechowywania.
| PO |
Poniżej widok porównawczy od strony drzwi wejściowych:
| PRZED |
| PO |
I to wszystko naprawdę niewielkim kosztem,
bo najdroższa była ławeczka zakupiona jakiś czas temu za 400 zł (allegro),
szafka na buty 200 zł (olx), tapeta 2 rolki 80 zł (allegro), farba i klej ok. 100 zł.
Szafa dotychczasowa została przemalowana na biało,
lustro i rama lustra, to zasoby własne.
Również żeliwny wieszak i szafka na klucze czekały na swoją chwilę.
Dodam tylko, że już po zrobieniu zdjęć,
pan domu powiesił jeszcze swoją kolekcję motyli
(może uda mi się je sfotografować przy okazji).
Wychodzi w sumie około 800 zł.
A ugaszenie pomarańczu - bezcenne!
Elli



Fantastyczna zmiana. Zupełnie inny przedpokój, teraz ma styl i wygląda nowocześniej - jak na blogerkę przystało. Gratuluję pomysłu i pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńDziękuję - wkrótce zaprezentuję kolejny przedpokój :)
UsuńJak ślicznie! Stylowo! Brawo! Baby górą :-)
OdpowiedzUsuńTak - Baby górą!
Usuńo tak, bezcenne :) Teraz jest tak baaardzo w moim guście :))
OdpowiedzUsuńW moim też :) Ale tak oceniając bezstronnie - jest teraz neutralny. A zawsze można go ożywić jakimiś dodatkami. Nawet pomarańczowymi (jeśli się ktoś uprze) :)
UsuńCuda jakie czy co ?
OdpowiedzUsuńPrzecie to niemożliwe.
Tak, to są cuda właśnie :)
UsuńJest pięknie i stylowo.Nie mogę uwierzyć ,że obrócenie szafy i zmiana koloru dały taki efekt ładu i perspektywy.Wieszaczkiem jestem zauroczona(Ja niestety jeszcze nie mam takich , własnych zasobów ) , ale boję się ,że takie wygodne siądzidełko może spowodować opory przed wychodzeniem. Ja zostałabym na dłużej.
OdpowiedzUsuńJN
Więc serdecznie zapraszam :)
UsuńPozdrowienia!
Suuuuper! Brawo :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, M.
Dziękuję :)
UsuńElu pięknie Pomarańczowy odszedł w niepamięć Brawo Ty :-)
OdpowiedzUsuńBrawo ja :-)
Usuńwow!! świetnie to wygląda!
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńJest cudownie .
OdpowiedzUsuńAle po kolei. Ja też po remoncie przedpokoju w bloku zaopatrzyłam się w taką samą szafkę na buty. I szczerze że przez chwilę się zastanawiałam czy drzwi to nie moje grzwi - bo mam identyczne - klamki zresztą też - kiedyś zrobię zdjęcie to zobaczysz... Ale u Ciebie jest też ROZKOSZNE - siedzisko - już takie kukałam na OLX! Ale u mnie nie było by szans żeby się zmieściło. Jest odjazdowe i szczerze zazdroszczę! A kropka na i to piękny wieszak!
Dzięki, dzięki za tyle miłych słów :)
Usuń