poniedziałek, 14 grudnia 2015

Odświeżenie przedpokoju bez remontu - before & after



Do świąt już tuż, tuż, a ja zamiast sprzątać i piec pierniki, zajmuję się... 
Zobaczcie, czym.

***
Co zrobić, gdy wiadomo, że remont jest niemożliwy, 
a wygląd jakiegoś pomieszczenia z różnych powodów nas bardzo drażni. 
Czy można dokonać niskobudżetowych zmian, 
w dodatku wydając niewiele kasy i bez udziału męskiej ręki?
Sami oceńcie :)


Przedpokój, który prezentuję wymaga zrobienia nowej instalacji elektrycznej 
i położenia gładzi na ścianach. Niestety, na chwilę obecną jest to niemożliwe. 
Około 10 lat temu był odświeżony, 
tzn. podłoga została wyłożona kaflami w miejsce płytek PVC, 
na ścianach została położona "praktyczna" tapeta 
(chodziło o to, żeby się szybko nie zabrudziła) 
w kolorze rdzawo-rudo-pomarańczowym 
oraz zostały zakupione mebelki dedykowane do przedpokoju, 
czyli: szafa, szafka na buty, lustro i wieszak.
Na dzień dzisiejszy podłoga jest ok, meble ostatecznie by uszły, 
ale ten kolor pomarańczowy na wszystkich ścianach!
Więc co można zrobić najszybciej? Oczywiście - pomalować!!!

Na ścianie widocznej z pokoju dziennego została umieszczona szafka na buty
 (poprzednia, z zestawu, znajdująca się naprzeciwko została wyniesiona), 
oraz rama, do której jest już zamówione lustro. 
W przyszłości ma ono wisieć w poziomie, 
ale na dzień dzisiejszy włącznik światła przeszkadza 
(kłania się wymiana instalacji elektrycznej).

PRZED

PO


Na szczęście akurat wymieniano domofony, więc przy okazji 
domofon został przeniesiony na drugą stronę
(jeszcze widać nadmiar kabla, który oczywiście wkrótce będzie usunięty).

PRZED

PO


W miejsce szafki na buty i wieszaka została postawiona stylowa ławeczka 
(w pewnym wieku przy zakładaniu obuwia trzeba usiąść).

PRZED

PO


Żeby ławeczka dobrze się prezentowała, 
ściana za nią została wyłożona tapetą winylową z wypukłą cegiełką.
Nie ma obawy, że biała tapeta szybko się wybrudzi, 
bo najzwyczajniej w świecie można ją umyć :)

PRZED

PO


Obok ławeczki zawieszone jest lustro, 
w którym można się przejrzeć prawie w całości, 
a nad nią żeliwny wieszak na ubrania.
PRZED

Szafa po przemalowaniu została obrócona o 90 stopni. 
U góry zrobiło się pusto, aż prosiło się, żeby coś położyć na szafie.
W Pepco trafiłam pudełko kartonowe w biało-szare pasy, 
które stanowić będzie dodatkowe miejsce do przechowywania.

PO


Poniżej widok porównawczy od strony drzwi wejściowych:

PRZED

PO

 I to wszystko naprawdę niewielkim kosztem, 
bo najdroższa była ławeczka zakupiona jakiś czas temu za 400 zł (allegro), 
szafka na buty 200 zł (olx), tapeta 2 rolki 80 zł (allegro), farba i klej ok. 100 zł.



Szafa dotychczasowa została przemalowana na biało, 
lustro i rama lustra, to zasoby własne. 
Również żeliwny wieszak i szafka na klucze czekały na swoją chwilę.
Dodam tylko, że już po zrobieniu zdjęć, 
pan domu powiesił jeszcze swoją kolekcję motyli 
(może uda mi się je sfotografować przy okazji).

Wychodzi w sumie około 800 zł. 
A ugaszenie pomarańczu - bezcenne!

Elli

18 komentarzy:

  1. Fantastyczna zmiana. Zupełnie inny przedpokój, teraz ma styl i wygląda nowocześniej - jak na blogerkę przystało. Gratuluję pomysłu i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję - wkrótce zaprezentuję kolejny przedpokój :)

      Usuń
  2. Jak ślicznie! Stylowo! Brawo! Baby górą :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. o tak, bezcenne :) Teraz jest tak baaardzo w moim guście :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moim też :) Ale tak oceniając bezstronnie - jest teraz neutralny. A zawsze można go ożywić jakimiś dodatkami. Nawet pomarańczowymi (jeśli się ktoś uprze) :)

      Usuń
  4. Cuda jakie czy co ?
    Przecie to niemożliwe.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest pięknie i stylowo.Nie mogę uwierzyć ,że obrócenie szafy i zmiana koloru dały taki efekt ładu i perspektywy.Wieszaczkiem jestem zauroczona(Ja niestety jeszcze nie mam takich , własnych zasobów ) , ale boję się ,że takie wygodne siądzidełko może spowodować opory przed wychodzeniem. Ja zostałabym na dłużej.
    JN

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc serdecznie zapraszam :)
      Pozdrowienia!

      Usuń
  6. Elu pięknie Pomarańczowy odszedł w niepamięć Brawo Ty :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jest cudownie .
    Ale po kolei. Ja też po remoncie przedpokoju w bloku zaopatrzyłam się w taką samą szafkę na buty. I szczerze że przez chwilę się zastanawiałam czy drzwi to nie moje grzwi - bo mam identyczne - klamki zresztą też - kiedyś zrobię zdjęcie to zobaczysz... Ale u Ciebie jest też ROZKOSZNE - siedzisko - już takie kukałam na OLX! Ale u mnie nie było by szans żeby się zmieściło. Jest odjazdowe i szczerze zazdroszczę! A kropka na i to piękny wieszak!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, dzięki za tyle miłych słów :)

      Usuń