Przedstawiam Wam dzisiaj nową. prostą dekorację ścienną.
Ale po kolei:
Wiem - zdjęcie poniżej jest bardzo nie na czasie, ale już wyjaśniam :)
Tę świąteczną dekorację zdjęłam jako ostatnią.
A to dlatego, że fajnie mi wypełniła pustą ścianę w małym pokoju.
Postanowiłam powiesić w tym miejscu coś w tym stylu i tej samej wielkości.
Rozejrzałam się po swoich skarbach i znalazłam drewnianą rzeźbioną deseczkę
(chyba kiedyś służyła jako podstawka pod nuty, ale nie jestem pewna).
Na szczęście miała możliwość powieszenia :)
Ma także możliwość zaczepienia wiszących ozdób :)
Czegóż chcieć więcej?
Trochę sznurka, koralików, zawieszek
i oto moja nowa dekoracja gotowa!
A jak Wam się podoba?
Elli
Ciekawie i bardzo ładnie:)
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńNiebanalnie, a jak latwo zmienic i stworzyc cos na zupelnie inny dzien i inna okazje :)
OdpowiedzUsuńTę deseczkę mam już jakiś czas i nie miałam na nią pomysłu. A tu proszę, błysk inspiracji - i jest!
UsuńŚwietne! Niespotykane i eleganckie :)
OdpowiedzUsuńMarta
Dziękuję :)
UsuńO z tą desezką mi się najbardziej podobają :) Koraliki wyglądają extra :)
OdpowiedzUsuńCzasem sami nie wiemy, jakie skarby posiadamy w domu :)
Usuń