Dzisiejsze krzesło przyciągnęło moją uwagę nietypowym kształtem.
Podobno takie były stosowane w niemieckich szkołach.
I faktycznie ostatnio często takie widzę na pchlich targach, ale malutkie, dziecięcych rozmiarów.
A to ma rozmiary dorosłe (może było przeznaczone do starszych klas?).
W każdym bądź razie świetnie będzie się nadawało do biurka.
Tak wyglądało przed malowaniem.
Niestety, były ślady intensywnego użytkowania (oszczędzę Wam detali i zbliżeń).
Biurko dopiero się robi, więc gdy zestaw będzie skończony,
krzesło pojawi się na blogu ponownie :)
Bardzo przypadło mi do gustu wgłębienie na siedzisku,
wygięte oparcie i bardzo stabilne nogi.
Muszę przyznać, że jest bardzo wygodne :)
A teraz także ładne.
Elli
PS. Poszperałam w necie i natrafiłam na serię Casala dla dzieci. To jest ten styl.
A może ja mam Casalę i o tym nie wiem? :)
Piękne!!! Z niecierpliwością czekam na zdjęcia z biurkiem :-)
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że będzie niebawem :)
UsuńOd razu inne krzeselko :) az chialoby sie usiasc skoro tak zachwalasz jego zalety ;)
OdpowiedzUsuńPrawda, że zachęca do skorzystania?
Usuńcudne jest, nawet przed malowaniem boskie było, świetny design
OdpowiedzUsuńŚwietne i jak już jest białe to jest EXTRA :) Ja wolę białe :)
OdpowiedzUsuńTo krzesło jest przecudowne, już nie mogę się doczekać pełnego zestawu z biurkiem.
OdpowiedzUsuńTo krzesło jest przecudowne, już nie mogę się doczekać pełnego zestawu z biurkiem.
OdpowiedzUsuń