Mimo, że zima w tym sezonie nie dała nam popalić (po raz kolejny),
to jednak tęsknimy już za wiosną.
Za słońcem, za kwiatami, za światłem.
Na niektórych blogach wnętrza zmieniły już swój wystrój na wiosenny.
Ja na razie zaklinam wiosnę kwiatami.
I cieszę się, gdy padnie na nie chociaż nieśmiały promyczek słońca.
A Wy stroicie już swoje mieszkania wiosennie?
Elli
Przywołuję wiosnę kwiatami w wazonie, kiełkami i rzeżuchom. Odsłaniam okna rządna każdego promyka słońca. Przeglądnęłam też nasiona, zrobiłam listę do zakupu i planuję wysiewy. Zdjęcia piękne, szczególnie przedostatnie, te kropelki wody w wazoniku : )
OdpowiedzUsuńWidziałam - u Ciebie też gałązki :)
Usuńto plan na ten weekend Karton z napisem Wielkanoc czeka :-)
OdpowiedzUsuńCudny ten przechylony wazonik
Pozdrawiam
U mnie jest nie karton, ale półeczka we wnęce pt. "Wielkanoc".
UsuńAle jeszcze trochę poczeka. To na pewno nie będzie ten weekend :(
U mnie w domu pojawiłu się już żonkile, tulipany, stokrotki... Tak więc wiosna tuż,tuż... Czekam tylko na więcej słonecznych dni :)
OdpowiedzUsuńNie wiem, jak u Ciebie, ale u mnie wczoraj było cudnie - ciepło i słonecznie :)
UsuńJa jeszcze nie ale taka galazka kwiatow moze zdzialac cuda :)
OdpowiedzUsuńWięc wprowadź taką do domu. Choćby jedną :)
UsuńPiękne migawki! Podbają mi się strasznie wazony - noszę się z zakupem podobnego - choć w domu mam już kilka ...
OdpowiedzUsuńJa też mam ich trochę i za każdym razem nie mogę się powstrzymać przed kupnem kolejnego :)
Usuń