czwartek, 15 września 2016

Dzieje się :)





Urobiona jestem po pachy.



Ale nic to, bo przede mną perspektywa, 
że w naszym mieszkaniu wreszcie będziemy mieli kąt do spania :)
Tak, w Oazie mamy wygodną SYPIALNIĘ,
a w całorocznym mieszkaniu codziennie 
rozkładamy do spania narożnik w stołowym pokoju.
Mam już tego po dziurki w nosie, 
więc wzięłam sprawy w swoje ręce. 
Dosłownie.
Sama pakuję, demontuję, maluję, szlifuję, tapiceruję, tapetuję.
O, przepraszam :) Dzisiaj wpadł do nas syn i pomógł mi w tapetowaniu.
Przy tej czynności sama nie dałabym rady.


Został mi jeszcze fragment sufitu do pomalowania.
Na tym zdjęciu widać, jak pojaśniało to wnętrze.




Powyżej mała zajawka tego, co będzie.
Więcej pokażę po zakończeniu.
Niestety, pewnie nie prędko, bo jeden mebel będzie robiony na zamówienie.
Więc termin na pewno się wydłuży.




A tak sobie osładzamy życie w tym biegu.
Na zdjęciu andruty domowej roboty. 
Przepis na pewno każdy zna 
- wafle przełożone masą krówkową 
i dżemem z czarnej porzeczki (mojej roboty).

Pozdrawiam Was serdecznie i wracam do pracy :)
Elli




11 komentarzy:

  1. Będzie przepięknie-jak zawszwe :) :) -Sylwia B.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj,rzeczywiście się dzieje :) i już widać efekty tej ciężkiej pracy :) będzie pięknie!!!
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko trochę się ciągnie, a ja lubię szybkie efekty :)

      Usuń
  3. Dobudowałaś sypialnię? Czy dom Ci się rozciągnął? Czekam z niecierpliwością na efekty:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie :)))) Wreszcie się biorę za pokój, który kiedyś należał do syna. Mieszkanie, niestety, nie chce się powiększyć :(
      Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Ja tam bym swojej kobiecie nie pozwolił tego wszystkiego robić, przecież to ciężka i wyczerpująca praca. A od czego są mężczyźni?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiesz, mój mężczyzna pracuje na dwa etaty, więc jeśli tylko mogę coś sama zrobić, to wolę to, niż czekać, aż on znajdzie czas i siły. Gdybym nie dała rady, to bym nie robiła :)
      Dziś nie ma podziału na prace męskie czy damskie. To stereotypy :)

      Usuń